06.05.2021

Niektórzy uczniowie obawiają się powrotu do szkół bo się czegoś nauczyli

Autor grafiki: Mateusz Łysek
 

Ponad rok nauki zdalnej sporo zmienił. Niektórzy uczniowie obawiają się powrotu do "normalnej", stacjonarnej szkoły. I nie chodzi tu o ich lenistwo. W czasie zdalnej nauki nauczyli się w kilkadziesiąt sekund wyszukiwać w Internecie potrzebne informacje. Umiejętność bardzo przydatna i nie taka banalna jakby się mogło wydawać. Bo trzeba umieć wybrać właściwe słowa kluczowe a potem wybrać wiarygodną stronę. A jak wrócą do szkoły, to obawiają się, że znowu dostępne będą jedynie wiadomości z książki. A ich nowe umiejętności będą niewykorzystane. Ciężka nauka pójdzie w las?

Przez lata w wielu szkołach zakazane było używanie smartfonów. Tu i tam lamentowano jak niezdrowo jest patrzeć w ekran. A potem przez ponad rok posadzono uczniów przed monitorami i to na znacznie dłużej każdego dnia. Czy po zakończeniu zdalnej nauki znowu do tego wrócimy? Tego się między innymi obawiają uczniowie. Tradycyjna szkoła ponownie zabroni im korzystania z już nabytych kompetencji?

Uczniowie boją się powrotu bo nie wiedzą co zastaną. Oni się zmienili a czy szkoła się przez czas pandemii zmieniła? Może ich obawy są niepotrzebne? Może nauczyciele też przez ten rok się zmienili, czegoś nowego się nauczyli i odkryli nowy świat? Może też chcą inne, lepszej, sensowniejszej edukacji?

Jedno co pewne, to to, że nie zmieniły się "papiery" i przepisy. I w nich równie źle czują się zarówno uczniowie jak i nauczyciele. Nie widać zmian w poczynaniach ani ministerstwa ani kuratoriów. A są bardzo potrzebne. Umocniło się szkodliwe centralne zarządzanie, dyrektorzy szkół mają ograniczone możliwości działania a przecież szkoły są różne i ich możliwości także. Nie da się sensownie wszystkimi szkołami zarządzać z Warszawy. 

Jak zmieniła nas pandemia i zdalna edukacja? Jakie mamy przemyślenia i jakiej szkoły chcemy? Zapraszam do dzielenia się własnymi refleksjami. Jednostkowe obserwacje i spostrzeżenia nie są tak nośne jak głos zbiorowy i refleksja z wielu różnych punktów widzenia. Edukacja bez wątpienia potrzebuje szerokiej debaty. Najpierw by zrozumieć co się stało i jaka jest rzeczywistość. A potem by zaplanować niezbędne zmiany. 


czytaj cz. 1. Edukacja: czego nauczył mnie czas pandemii?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz