2.10.2022

Rysnotka jako informacja zwrotna z wykładu



Notowanie wizualne staje się coraz powszechniejsze na konferencjach. Jest nie tylko wzbogaceniem konferencji i przygotowaniem dla uczestników swoistego "abstraktu" lecz i formą informacji zwrotnej dla prelegenta. W niniejszym wpisie zamieszczam dwie notatki wizualne (sketchnotki, myślografie) Agaty Baj i Joanny Komorek, wykonane w czasie konferencji Inspiracje 2022. Jedno wystąpienie a dwa różne spojrzenia. 

Myślografia jako notatka graficzna, swoiste streszczenie referatu, ze swej istoty będzie tylko fragmentem całego wystąpienia. Fragmentem przetworzonym. Dla uczestników konferencji to "przypominajka". Uczestnicy, którzy wysłuchali referatu ustnego znacznie więcej wyczytają z złącznych notatek graficznych niż przygodny widz. Mogą stanowić także uzupełnienie jego własnych notatek. Przecież nie wszystko uda się zapisać czy w innej formie zanotować (np. robiąc zdjęcia slajdów). Myślografia jest nieco przetworzona, bo to autorski odbiór notującego. Na świat patrzymy przez pryzmat tego, co już sami wiemy, co nas interesuje, co dla nas jest ważne i mniej ważne. A dla referującego jest to informacja zwrotna co i jak zostało odebrane, na co słuchacz zwrócił uwagę, co dla niego było istotne, czy wystąpienie było czytelne i przejrzyste. Przez myślografię może jeszcze raz spojrzeć na swoje wystąpienie. Czy to chciał przekazać?

Notatki wizualne tworzone w czasie konferencji są nowym i znakomitym uzupełnieniem tradycyjnych materiałów konferencyjnych, np. książki abstraktów, wydawnictwa pokonferencyjnego (proccedings) w formie papierowej czy plików pdf na pendrivie czy zamieszczonych na stronie www. Nowymi formami są nagrania wideo referatów, potem udostępniane (inna forma proccedings) oraz właśnie skechnotki. W ten sposób uczestnicy konferencji mają dostęp do "zewnętrznej" pamięci i pełniej korzystają z takich spotkań. Dodatkowo są materiały dla osób spoza konferencji co znacznie poszerza krąg odbiorców.

A gdyby tak coś więcej, w czasie zajęć na uczelni czy innych konferencjach, seminariach, szkoleniach? Gdyby więcej osób notowało i dzieliło się swoimi notatkami z resztą uczestników? Albo studenci dzielący się swoimi notatkami z innymi studentami? To nie tylko pomoc w zanotowaniu treści lecz także szersza dyskusja bo w notatkach zawarte będzie autorskie podejście. Czyli treść zapamiętana i rozbudowana. Dla samego natomiast wykładowcy dobra informacja zwrotna co zostało zapamiętane i jak zostało przetworzone. Można korygować i poprawiać wybrane fragmenty przekazu na kolejnych spotkaniach. Bez kolokwiów, egzaminów, kartkówek, bez ocen. Praca na błędach. Aby się taki pomysł powiódł potrzebne jest wzajemne zaufanie i współpraca bez oceniania się. Uda się w społeczności uczącej się, w której są dobre relacje. Technologia już to nam umożliwia. Kobyłka u płota. Tyle tylko czy ktoś odważy się na nią wsiąść i pojechać?

A czy można taką metodę zastosować w szkole? Z uczniami? Może ktoś już stosuje?

Spróbuję zrobić coś takiego na studiach, ze studentami. Tylko najpierw trzeba byłoby ich nauczyć notowania wizualnego. Oraz zaufania do siebie i współpracy. Od kilku lat próbuję namówić na dzielenie się notatkami we wspólnym, przedmiotowym repozytorium. Na razie mi się nie udawało. Nie wiem dlaczego. Może studenci dzielą się notatkami, ale tylko prywatnie i w wąskim kręgu?
Zastanawiam się i ponawiam próby. 

Nieco więcej o referacie na blogu.

1.10.2022

VI Olsztyńskie Dni Nauki i Europejska Noc Naukowców 2008

Trzecia edycja Olsztyńskich Dni Nauki została poszerzona o Europejską Noc Naukowców. To nie tylko kolejny grant i zewnętrzne wsparcie finansowe dla realizacji trzeciej misji uniwersytetu, to także znaczące poszerzenie formuły. To wtedy pojawiło się (pierwsze) logo Olsztyńskich Dni Nauki (wykorzystywane było chyba przez 2-3 lata, potem nastąpiła zmiana formuły graficznej). Koszulki pojawiły się po raz drugi i sporo nowych materiałów edukacyjnych. Gdy kończyły się Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki w piątek w południe, to po południu rozpoczynała się weekendowa Europejska Noc Naukowców. Wpisaliśmy się nie tylko w ogólnopolski kalendarz dni nauki lecz i europejski kalendarz nocy naukowców. 



Wpis z 2008 roku:

Długie przygotowania, wiele stresów, zgubiony urlop i …. duży sukces. Dzięki pracy wielu osób. Przy dobrej promocji w prasie, radiu, telewizji, Internecie, na bilbordach i banerach, frekwencja okazała się znakomita. Okazało się więc, że zainteresowanie nauką jest ogromne. Tylko z informacją trzeba dotrzeć do szkół i dorosłych. Więcej na stronie http://odn.uwm.edu.pl [już nie działa, jest nowa strona, bez archiwum]

Wszystkim za pomoc i aktywny udział gorąco dziękuję!!!!

W 2009 roku ostatni raz koordynowałem Olsztyńskie Dni Nauki i sztuki. Potem uczestniczyłem tylko jako wykonawca, z różnymi wykładami, warsztatami, wycieczkami terenowymi, aktywnościami online. Traktowałem i traktuję takie pikniki jako okazję do eksperymentowania i poszukiwania nowych form przekazu i co roku szukając innego tematu. By się nie powtarzać zbyt często. Zająłem się  koordynacją corocznej Ogólnopolskiej Nocy Biologów (od 2012 roku). Doświadczenie zdobyte w czasie dni nauki wykorzystałem w kilku grantach edukacyjnych (np. Uniwersytet Młodego Odkrywcy, Spotkania z Nauką) oraz różnych jednorazowych piknikach naukowych, organizowanych w Olsztynie i w regionie.









List z zaproszeniem do udziału, skierowany do pracowników w 2008 roku.


VI Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki
Szanowni Państwo

Rozpoczynamy prace przygotowawcze do zrealizowania VI Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki, wstępnie planowanych na 4 tydzień września br. (22-28 września 2008). Część pokazów odbędzie się w nowym gmachu Biblioteki Głównej

Przy okazji Dni Nauki po raz pierwszy przystępujemy do projektu pt.: Noc Naukowców (Researchers Night), 26 września 2008. W związku z tym do dnia 20 marca br. Jesteśmy zobligowani złożyć wniosek o dofinansowanie Nocy Naukowców, zawierający szczegółowy program i plan działań. Liczymy na współpracę z Państwa strony przy organizacji Dni Nauki w roku bieżącym. Czekamy na wstępne propozycje programowe, wraz z zaznaczeniem planowanych kosztów. Propozycje mogą dotyczyć imprez planowanych w trakcie tygodnia Dni Nauki, a w szczególności Nocy Naukowców. W roku bieżącym chcielibyśmy, aby niektóre przedsięwzięcia odbyły się także poza Olsztyna, m.in. w Ełku, Olsztynku, Giżycku.

Wśród już zgłoszonych propozycji jest ogólnopolski konkurs fotograficzny (tematem jest praca naukowca), przygotowanie krótkiego filmu dotyczącego badań naukowych, który na płycie DVD rozesłany będzie do szkół i bibliotek w naszym regionie, cykl audycji popularnonaukowych w radiu, wystawy fotograficzne i pokonkursowe, które po dniach nauki będę pokazywane także w kilku miejscowościach Warmii i Mazur, wykłady i wycieczki w terenie, pokazy nocnych badań przyrodniczych, konkurs języka polskiego, wydrukowanie tematycznych pocztówek edukacyjnych, koncerty muzyki kameralnej, odbywające się w obiektach naukowych, pokazy, zwiedzanie laboratoriów, przygotowanie zestawów edukacyjnych dla odwiedzających nauczycieli i szkół z regionu. To oczywiście tylko wstępne propozycje i uzgodnienia.

Noc Naukowców to jedyna noc w Europie, ponieważ w tym samym czasie 26 września 2008 roku (ostatni piątek września ) w całej Europie odbędą się imprezy popularnonaukowe i rozrywkowe pod hasłem Researchers Night. Tej nocy można przeprowadzić warsztaty, różnego rodzaju pokazy i demonstracje z udziałem publiczności, otworzyć dla wszystkich zwiedzających swoje laboratoria, zapoznać z tajnikami badań i eksperymentów naukowych, nowymi technologiami, zachęcając w ten sposób dzieci i młodzież do kariery zawodowej naukowca. Wszystko to powinno odbywać się w atmosferze zabawy i w atrakcyjnej formie.

Zgłoszenia prosimy kierować na adres: Biuro Nauki i Współpracy Regionalnej, p. Anna Smoczyńska e-mail smoczan@uwm.edu.pl


Z serdecznymi pozdrowieniami i gorąca zachęta do współpracy

dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM (e-mail: stanislaw.czachorowski@uwm.edu.pl)


I jeszcze na koniec komunikat dla mediów i na stronę www, z wyjaśnieniem co i dlaczego. Oczywiście z 2008 roku, ku wspominkowej refleksji.

Cele Dni Nauki Nocy Naukowców 2008

Warmia i Mazury to region, w którym zwłaszcza w środowiskach wiejskich i małomiasteczkowych, dostęp do szeroko rozumianej wiedzy jest szczególnie trudny. Mimo to, młodzież tam mieszkająca zainteresowana jest edukacją, widząc swoje szanse w gospodarce opartej na wiedzy. Zainteresowanie wiedzą szeroko rozumianą widoczne jest także wśród ludzi starszych, co objawia się m.in. licznymi uniwersytetami trzeciego wieku (funkcjonują już w m.in. Olsztynie, Ełku, Ostródzie, Kętrzynie, Działdowie, Morągu).

Wzorem lat ubiegłych Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie przystępuje do zorganizowania w północno-wschodnim regionie Polski wydarzenia zatytułowanego „VI Olsztyńskie Dni Nauki” (wstępnie zaplanowane na 22-28 września). Kulminacją Dni Nauki będzie zorganizowanie „Nocy Naukowców 2008”, (26 września ostatni piątek miesiąca). Impreza odbędzie się równocześnie w innych ośrodkach w kraju i za granicą. W ten sposób Olsztyńskie Dni Nauki nabiorą europejskiego kontekstu i ponadlokalnej perspektywy.

W roku 2007 w V Olsztyńskich Dniach Nauki bezpośredni udział wzięło ponad 27 tys. osób, natomiast poprzez media regionalne informacje i różnorodne formy edukacyjne dotarły do co najmniej 300 tys. osób. W roku 2008 pracami kieruje komitet organizacyjny powołany w marcu 2008 r., w skład którego wchodzą m.in. prodziekani wszystkich wydziałów UWM, przedstawiciele kilku regionalnych placówek naukowych i edukacyjnych, m.in. Muzeum Warmii i Mazur, Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego, Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie, Teatru Lalek, Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN, Instytutu Rybactwa Śródlądowego, Olsztyńskiej Szkoły Wyższej im. J. Rusieckiego, Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania im. prof. T. Kotarbińskiego, Wszechnicy Mazurskiej w Olecku, Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku.

Głównym celem projektu jest przybliżenie społeczeństwu sylwetki naukowca i specyfiki jego pracy oraz pokazanie w jaki sposób zasoby ludzkie i wiedza przekładać się mogą na rozwój technologiczny i rozwój gospodarczy regionu. Drugim celem jest popularyzacja badań, innowacyjności i gospodarki opartej na wiedzy w szerokich kręgach społeczności . Jednym z ważnych adresatów organizowanego przedsięwzięcia będzie młodzież z terenów wiejskich i małomiasteczkowych, której poprzez popularyzację nauki oraz przykłady innowacyjności pokazać chcemy możliwości osobistego rozwoju intelektualnego w zjednoczonej Europie. Chcemy także pokazać szerokim kręgom społeczności lokalnych perspektywy gospodarki opartej na wiedzy. Poprzez planowane przedsięwzięcie chcemy przedstawić sylwetkę naukowca, a także wskazać drogę, jaką należy pokonać, aby zostać w przyszłości naukowcem. Chcemy zmienić sposób postrzegania badań naukowych przez społeczności lokalne w regionie warmińsko-mazurskim (jeden z biedniejszych regionów Polski, charakteryzujący się bardzo dużym odsetkiem bezrobocia). Chcemy pokazać ludziom, że nawet mieszkaniec małych środowisk wiejskich i małomiasteczkowych, dzięki edukacji (ze szczególnym uwzględnieniem różnych programów pomocowych Unii Europejskiej) może zostać naukowcem, zająć się pracą naukową, prowadzić ciekawe badania a nawet dokonać ważnych odkryć. Naukowiec nie powinien nam się kojarzyć z osobą tajemniczą, niedostępną, czy też nieosiągalną. Społeczność lokalna powinna postrzegać badania naukowe jako działalność rozwiązującą codzienne problemy oraz zaspokajającą ludzką ciekawość.

Do realizacji tego celu, oprócz pokazów, udostępniania laboratoriów, wykładów popularnonaukowy, konkursów, rozgrywek sportowych, wycieczek, wystaw oraz innych form bezpośredniego uczestnictwa, planowana jest szeroka współpraca z lokalnymi mediami (prasa, radio, telewizja) oraz wykorzystanie Internetu, zorganizowanie wystaw objazdowych, konkursów oraz pokazów filmów edukacyjnych. Przedsięwzięcia adresowane są do wszystkich grup wiekowych, od dzieci do osób starszych. Szerszy dostęp dla osób ze środowisk wiejskich chcemy zapewnić poprzez wykorzystanie Internetu (strona www, blogi naukowców, współredagowanie WikiEncyklopedii Warmii i Mazur, obserwacje astronomiczne z wykorzystaniem teleskopów w Unii Europejskiej i USA za pośrednictwem Internetu), liczne audycje radiowe i telewizyjne, zorganizowanie części wydarzeń także poza Olsztynem w małych miasteczkach (Ełk, Ostróda, Giżycko, Olsztynek, Olecko) a także poprzez zorganizowanie dojazdu do Olsztyna bezpłatnymi autobusami.

Chcemy w bezpośredni sposób pokazać każdemu człowiekowi efekty nauki w miejscach jemu bliskich – nie tylko na uniwersytecie i placówkach naukowych, ale również w szpitalu, bibliotece, muzeum i teatrze. Poprzez wykorzystanie nauczania na odległość (e-learning) pragniemy przybliżyć naukę i naukowca przeciętnemu mieszkańcowi regionu. Zamierzamy wykorzystać współpracę z mediami, aby wskazać „sensacyjność”, niezwykłość i użyteczność badań naukowych. Osiągnięcie celu planujemy również poprzez zorganizowanie wycieczek terenowych i pokazów daleko od ośrodków akademickich – w miastach takich jak Ełk, Olecko, Olsztynek, Ostróda, Giżycko.

W miejscach głównych wydarzeń urządzony będzie „Kącik europejski” , w którym obok informacji o ofercie programów badawczych UE zorganizowane będą zabawy edukacyjne i konkursy. Opiekę nad tym wydarzeniem obejmie Europejskie Centrum Doskonałości im. J. Monneta UWM w Olsztynie.

Poprzez współpracę z mediami chcemy aby trwałym i długofalowym efektem było zbliżenie środowiska naukowców i dziennikarzy. Dzięki zawiązanym kontaktom w przyszłości częściej w regionalnych mediach pojawiać się będą wywiady, opinie i komentarze naukowców (jako ekspertów) oraz artykuły popularnonaukowe (prasa, radio i telewizja).

Jeden z ciekawszych projektów - wydanie Wikiencyklopedii na płycie.
Celem było spopularyzowanie aktywnego udziału w popularyzacji nauki.

*  *  *
Dlaczego pojawił się tu wspominkowy cykl 4 wpisów z dniami nauki? Bo blog jest moim edukacyjnym, dziennikiem refleksji. Przypominam sobie (a może i innym?) by snuć refleksje nas własnym rozwoje. Dziennik refleksji zamiast ocen. Spojrzeć wstecz i być może wykorzystać niektóre pomysły. Spojrzeć wstecz by sprawdzić swój rozwój (lub bark rozwoju), swoje doświadczenia. Liczę, że przynajmniej część z tych wspominkowych refleksji przyda się innym, wprost lub pośrednio. Dla mnie przydatne jest z pewnością. wynika z samej istoty pisania dziennika refleksji. A tę form chciałbym w najbliższym czasie poćwiczyć ze studentami na zajęciach. Czy uda mi się jakąś grupę do tego namówić? Okaże się za kilka lat czy i co się udało, i dlaczego tak lub nie.

30.09.2022

Jak rodziło się muzeum nauki czyli Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki 2007

Malowanie i bicie rekordu Guinnesa, Sztuka, która angażuje i ubogaca piknik naukowy.


Gdy wracam pamięcią do drugiej edycji Dni Nauki, którymi kierowałem, z zaskoczeniem dostrzegam, że wtedy po raz pierwszy sformułowaliśmy pomysł na Centrum Nauki w Olsztynie. Ale wtedy, w 2008 roku Muzeum Nauki (zaaranżowane jako czasowa wystawa) było przez niektórych anonimowo w Internecie wyśmiewane. Anonimowi szydercy nie mieli racji. W 2007 roku po raz pierwszy pojawiły się okolicznościowe koszulki (z adresem strony www). Kolejny trwały rezultat. Były dobrej jakości, do dzisiaj mam i używam. Choć nadrukowany adres strony www jest już nieaktualny i nie pełni już roli informacyjno-promocyjnej. Dzięki dopracowanej formule po raz pierwszy znacząco wzrosła liczba uczestników. Niżej slajdy z podsumowania Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki 2007, przedstawionego na senackiej komicji.

Jak widać były to rzeczywiście dni
a całość rozciągnięta na dwa tygodnie.

Za drugim razem udało się Dzień Nauki zmienić w festiwal nauki, trwający znacznie dłużej. I wyjść poza Kortowo. 

Kolejny etap poszukiwania formuły szerokiego partnerstwa. I szukania miejsca nie tylko dla uniwersytetu lecz i dla miasta Olsztyna. Pokazywanie nauki jako ważnego elementu rozwoju regionalnego i docierania z przekazem daleko na prowincję. Tak wtedy widziałem rolę i misję uniwersytetu. I to się nie zmieniło, dalej tak uważam i o to działaniami zabiegam.

W porównaniu do roku poprzedniego był to wzrost liczby wykładów i pokazów o 100 %.

Z tak licznych partnerów bardzo się cieszę. To właśnie dzięki współpracy w kolejnym roku udało się poszerzyć Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki o Europejską Noc Naukowców, zdobywając unijny grant. Współpraca buduje. Bywa trudna, wymaga wysiłku i dzielenia się lecz z pewnością dzięki synergii uzyskuje się lepsze rezultaty. 


Poszerzający się krąg wspołpracy medialnej. 

Tak duży udział był możliwy dzięki nowej formule, wspołpracy pozaakademickiej jak i włączenia ulicznego malowania wg koncepcji profesora Geno Małkowskiego. Każdy mógł zamalować jeden mały kwadracik. Potem te prace były wystawiane.



Dotarliśmy do mediów ogólnopolskich.
Wyszliśmy z przekazem poza nasz region.

Poszukiwałem dobrej formuły współpracy z mediami aby dać im dobry "kontent" i materiał z wartościową zawartością. By media były również współtwórcą upowszechniania wiedzy. By informowały o odkryciach i pracy naukowców a nie tylko o wydarzeniu jako takim. I to się udało. Współpraca pozostała na lata. Wieloletnie kształtowanie wizerunku uczelni.


Po raz pierwszy udało się z blogami pracowników. Może jeszcze skromnie lecz było. I warto ten wątek ciągle rozwijać, szukając coraz bardziej nowoczesnych środków przekazu. Teraz mógłby być to np. podcasty w Radiu UWM FM. Od roku się odbywają w audycji Postój z Nauką. Oby zagościły na dłużej i głębiej wpisały się w naszą tradycję akademicka.


W 2007 roku po raz pierwszy pojawiły się pocztówki edukacyjne. Potem kilkakrotnie ten pomysł powielałem, przy okazji różnych grantów edukacyjnych. 











Takie były początki Muzeum Nauki. Pra, pra-prekursor obecnej Kortosfery.






Idea kawiarni naukowej w pełni wykorzystana.
We współpracy z Gazetą Olsztyńską. Żałuję, że pomysł na stałe
nie zakorzenił się w naszym mieście.


Nie byłoby większego oddźwięku gdyby nie udało się zdobyć większych funduszy.



Nieco później pojawiła się styczniowa Noc Biologów a sam uniwersytet organizował okazjonalnie różne pikniki naukowe latem w parku lub na starówce. A raz nawet w Kętrzynie. Pomysły, które się narodziły w 2007 roku nie były oderwane więc od rzeczywistości ani zbyt śmiałe.

Część z tych pomysłów udało się później zrealizować w ramach grantów Uniwersytet Młodego Odkrywcy i Spotkania z Nauką.



Tak, w 2007 roku narodził się pomysł na centrum nauki. Dopiero znacznie później udało się go w pełni zrealizować. Zasiane ziarno wydało plon.







I jeszcze archiwalny wpis z mojej strony www, z roku 2007. Tak wtedy myślałem.

Muzeum Nauki – czyli przygotowania do V Olsztyńskich Dni Nauki

Czy lepiej być brudnym czy głupim? Oczywiście, że głupim… bo nie widać. Tak anegdotycznie można zilustrować nieuchwytność wiedzy. Mają z tym problem nauczyciele na wszystkich poziomach; od przedszkola do doktora (studia doktoranckiej). Po prostu nie widać tego, co jest w głowie. Wiedzę (wiadomości, umiejętności, rozumienia) oceniać można po efektach. Zupełnie tak samo jak rozpoznawanie przedmiotów z zamkniętymi oczami, tylko po dotyku. Nic dziwnego, że o zabawne pomyłki nie trudno.

Jaką wartość mają badania naukowe? Setki naukowców przebywa w swoich laboratoriach, gabinetach, ba nawet kawiarniach. Cóż oni robią? Siedzą i myślą? A czy jest to jakikolwiek wysiłek? Czasem trud myślenia uwidacznia się na twarzy… ale raczej wtedy, gdy z myśleniem są jakieś kłopoty, na przykład na egzaminie czy klasówce. Społeczeństwa coraz więcej pieniędzy wydają na utrzymanie instytucji naukowych, coraz więcej funduszy przeznaczają na badania i eksperymenty. Czy warto i czy są z tego jakieś wartościowe owoce tych działań?

Wiedzy nie widać. Dostrzec możemy jedynie wytwory tej wiedzy. Ale nawet do zdawałoby się najprostszych wynalazków, teorii, koncepcji ludzkość dochodziła zbiorowym wysiłkiem przez stulecia i tysiąclecia. Korzystając na co dzień z różnorodnych urządzeń, korzystając z zasobów wiedzy i rozumienia świata wokół nas, najczęściej zapominany o tej mało widocznej pracy intelektualnej. Bo przecież na pierwszy rzut oka nie widać na ulicy, kto jest mądry, kto przeciętny a kto głupi. Co innego z czystością – brudnego dostrzeżemy od razu.

W ramach tegorocznych (wrześniowych) V Olsztyńskich Dni Nauki powstaje wystawa, będąca swoistym Muzeum Nauki. Nie muzeum techniki, ale właśnie muzeum nauki w szerokim słowa tego znaczeniu. Trudno jest udokumentować proces powstawiania wiedzy. Ale można zgromadzić wytwory tej wiedzy i poprzez swoistą opowieść ukazać jak zmieniał się świat. Społeczeństwo wiedzy to społeczeństwo, którego rozwój oparty jest o wiedzę. To znacznie więcej niż wąsko pojmowana gospodarka oparta na wiedzy. Także i filozofia, humanistyka i sztuka wpływa na rozwój gospodarczy, pomimo że nie wytwarzają technicznych wynalazków. Jesienią, poprzez zaproponowane wystawy zobaczyć będzie można jak zmieniał się świat od astrolabium i tablicy astronomicznej Kopernika na olsztyńskim zamku do telewizji satelitarnej i komputerów, od sierpa i żarna do roślin transgenicznych i kurnika z Internetem oraz nawigacji satelitarnej w rolnictwie.

Czego potrzebujemy (poszukujemy):

1. Różnorodne gadżety konferencyjne: okolicznościowe kubki, teczki i torby konferencyjne, długopisy, koszulki, znaczki i identyfikatory konferencyjne, zaproszenia i programy. Te pamiątki z konferencji będą swoistym śladem, udokumentowaniem obecności olsztyńskich naukowców na konferencjach w kraju, Europie, całym świecie. Wiedza naukowa powstaje w trakcie dyskusji. Udział w seminariach, konferencjach, kongresach, letnich szkołach, warsztatach itd. jest materialnym śladem współuczestnictwa olsztyńskich naukowców w tworzeniu wiedzy.

2. Zaproszenia na seminaria, konferencje, wykłady okolicznościowe, inauguracje akademickie, obrony prac doktorskich itd. Mile widziane zaproszenia związane z życiem naukowym Olsztyna jak i udziału olsztyńskich naukowców w akademickim życiu w innych częściach Polski i świata.

3. Stare przyrządy badawcze. Duży postęp technologiczny spowodował, że z wielu dawnych przyrządów i urządzeń badawczych już nie korzystamy. A coraz mniej jest osób, które wiedza do czego służyły i jak się je obsługuje. Warto ocalić je od zapomnienia.

4. Różnorodne urządzenia techniczne, związane z rolnictwem, medycyną techniką wszelaką oraz urządzenia gospodarstwa domowego. Przygotowany będzie folder z zaznaczonymi miejscami wartymi odwiedzenia, od olsztyńskiego zamku, skansenu w Olsztynku, po prywatne kolekcje, jak ta w Naterkach pod Olsztynem (skansen maszyn rolniczych J. Dramińskiego).

Kilka innych niespodzianek i ciekawych pomysłów związanych z Muzeum Nauki właśnie się rodzi. Zobaczyć będzie można już we wrześniu.

*   *   *
W 2022 r., po kilkunastu latach, mamy na UWM Muzeum i Archiwum, pokazujące na wystawach stałych i czasowych historię nauki oraz Centrum Popularyzacji Nauki i Innowacji UWM Korfosfera. Początkowo wyglądający bardzo skromnie i nierealnie pomysł stał się faktem.

c.d.n. (relacja z 2008 roku i poszerzonych Dni Nauki o Europejską Noc Naukowców)