31.03.2018

Laboratorium w szufladzie i.... matematyka?


Matematyka to najbardziej zaskakująca (dla mnie) pozycja w serii "Laboratorium w szufladzie". Bo przecież matematyka kojarzy się z ołówkiem, zeszytem, kalkulatorem i przysłowiowymi słupkami. Owszem, matematyka jest językiem nauki, zobiektywizowanym, jednoznacznym i niezastąpionym także w domowych doświadczeniach. Eksperymentowanie z matematyką? Okazuje się, że jak najbardziej tak. Zaskakujące fascynujące.

"Laboratorium w szufladzie. Matematyka", autorzy: Łukasz Badowski i Zasław Adamaszek. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2016, 193 str. (plus kilka na własne notatki). A w środku spojrzenie na matematykę okiem praktyka. Zaczyna się od symetrii - fundamentalnego pojęcia matematycznego ale i nauk przyrodniczych. W biologii tej symetrii też jest bardzo dużo. Wszystkie najważniejsze teorie, opisujące Wszechświat (teoria względności, elektromagnetyzm, model stacjonarny itd.) sformułowane są w języku symetrii. A czy można eksperymentować w domu z symetrią? Jak najbardziej. Wystarczą dwa lusterka, kątomierz i... litery oraz słowa. Chyba dzięki matematyce zaczynam rozumieć poezję! I inne zabawy językowe. To na prawdę jest wciągające.  A ze zjawiskiem symetrii spotkać można się i w biologii molekularnej (DNA, RNA).

W zabawie z matematyką i symetrią (z licznymi odwołaniami do zjawisk przyrody) autorzy proponują konstruowanie różnych kalejdoskopów. Sam takie pamiętam z dzieciństwa. Autorzy książki proponują eksperymenty z fleksagonami - wystarczy kartka papieru, linijka i nożyczki. Prawda, że nie trzeba wiele by eksperymentować z matematyką i poznawać prawa rządzące światem przyrodniczym? Stopy metryczne w... poezji. Moskaliki, limeryki i inne cudeńka słowne przez pryzmat matematyki widzi się zupełnie inaczej. Istna matematyka dla humanistów. Bo dalej autorzy proponouą eksperymenty z... tańcem.  Oraz z ornamentami, wycinanymi z papieru. Okazuje się, że matematyka jest bardzo przydatna w oklejaniu ścian i innych powierzchni tapetami oraz układaniu ornamentów z glazury, na podłodze. Bardzo praktyczne wykorzystanie matematyki.

W Matematyce jest też sporo porad praktycznych. Na przykład jak skonstruować wycinarkę do styropiany. Kolejnym działem w omawianej książce są bryły i sieci. Niezbędne oprzyrządowanie do eksperymentów wykonać można z ... wyciorów do fajki (w sklepach pod nazwa druciki kreatywne), słomek. Bryły platońskie i archimedejskie brzmią tajemniczo. Ale na przykład wydłużona dwukopuła kwadratowa powstała w wyniku pomyłki w eksperymencie.

O sieciach krystalicznych można dowiedzieć się więcej wykorzystując patyczki i ziemniaki (oraz cęgi, wykorzystywane przez elektryków). Pojawia się także kostka Rubika, karciane permutacje i inne sztuczki karciane. Dla majsterkowiczów porada jak zbudować elektryczny kalkulator permutacji. Są i propozycje z warkoczami, budowaniem góry i kuchenny planimetr.

Domowe eksperymentowanie można zacząć z tym, co jest w szufladzie. Bo nauka to przede wszystkim myślenie. Sprzęt i przyrządy są tylko pomocą.

Inne pozycje z serii "Laboratorium w szufladzie"

2 komentarze:

  1. Bardzo dobry wpis (tak jak i cała reszta). Muszę się zapoznać z tą książką. Uważam, że potrzeba nowego podejścia do matematyki - takiego, co pozwoli sobie wyobrazić czym matematyka jest naprawdę. Ja przez całą podstawówkę i liceum myślałem, że jest narzędziem tortur.

    OdpowiedzUsuń
  2. Generalnie wszystko (co nie jest metafizyką) da się opisać modelami fizycznymi (aczkolwiek czasem jest to znacznie trudniejsze niż poslugiwanie się choćby zapisem chemicznym lub... nutowym) językiem zaś fizyki jest matematyka.
    Inna sprawa że "na początku" mieliśmy właśnie złamanie symetrii i dlatego mamy materii więcej niż antymaterii.

    OdpowiedzUsuń