Kiedy dzisiaj zajrzałem do statystyk bloga to zauważyłem większą liczbę wejść z konkretnego adresu. Nazwa wzbudzała zaufanie więc kliknąłem. I tak dowiedziałem się o wyniku rankingu Polskich Blogów Naukowych 2018. Z zaskoczeniem i zadowoleniem zauważyłem Profesorskie Gadanie na piątym (ex aequo) miejscu, wśród dziesięciu najlepszych w tym rankingu.
"Tradycyjnie już, bo trzeci rok z rzędu, przedstawiam mój ranking polskich blogów naukowych. Ranking ma na celu podkreślenie jak ważna jest popularyzacja nauki, wskazania najlepszych blogerów i podziękowania im za ich edukacyjną pracę oraz pokazania Czytelnikom innych wartościowych miejsc w sieci w tematach naukowych. Ranking dotyczy blogów pisanych w języku polskim i opiera się o punktację następujących kryteriów: jakość merytoryczna treści, długość treści, regularność publikacji, innowacyjność treści, wygląd strony, popularność, zasięgi. Kolejność odpowiada ważności każdej kategorii oceny, a maksymalna liczba punktów wynosi 30."
czytaj całość: https://www.totylkoteoria.pl/2019/01/ranking-polskich-blogow-naukowych-2018.html
To już drugi rok z rzędu Profesorskiego Gadania w pierwszej dziesiątce (czytaj rok 2107 oraz wpis oryginalny). Czuję się trochę stremowany. Bo każdy sukces ma drugie dno - konieczność dotrzymania formy i poziomu. Swoiste zobowiązanie. Postaram się sprostać.
PS. Nieco więcej wyjaśnień:
- w artykule pt. Wśród najlepszych blogów naukowych
- w materiale Radia UWM FM
A tu relacja ze strony uniwersyteckiej: http://www.uwm.edu.pl/egazeta/wsrod-najlepszych-blogow-naukowych
OdpowiedzUsuńI już się nie dziwię czemu polskie uniwersytety jadą w ogonach rankingów...
UsuńJak z rozideologizowanego studenciaka robi się "dziennikarza naukowego" a z bloga który ma mniej wejść niż pierwsza lepsza lala pisząca o "makijarzach"... "jeden z najlepszych blogów naukowych"
Zachęcam do zaglądania na blogi "pierwszych lepszych lal pisząca o "makijarzach"." Tak sobie człowieku podyskutujesz jak równy z równym, z znajdziesz interlokutorów na właściwym poziomie. ps. Doceniam postę w nieużywaniu obraźliwych epitetów - tak trzymaj, to mniej Twoich wpisow wyląduje w koszu.
UsuńProszę sobie darować...
UsuńGratuluję.
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńZdaje się wpis mówiacy o tym że ten cały ranking to SUBIEKTYWNY wytwór JEDNEGO młodego człowieka, nie podparty żadnymi konsultacjami, glosowaniami czy szerszym poznaniem oferty blogowej.
OdpowiedzUsuńCzyli de facfacto malo warty.
Gdzieś "zaginął"...
Anonimowa opinia internetowego komentatora bez żadnego dorobku jest jeszcze mniej mało warta :). I w sumie mało kogo obchodzi (poza autorem tego komentarza).
Usuńps. Tamten wpis nie zaginął - został wykasowany ze względu na obraźliwe słowa w nim zawarte.
UsuńJakie?
UsuńProfesorze - masz problemy z pamięcią? nie dalej niż kilka miesięcy temu straszyłeś mnie wizją iż wcale nie jestem anonimowy!
Usuńps - słyszałeś kiedyś pojęcie "towarzystwo wzajemnej adoracji"?
Dla mnie ( i dla policji) nie jest Pan anonimowy. Dla czytelników - tak.
UsuńPs. Na razie perswazja i kasowanie wystarczą :)
UsuńDla czytelników także nie jestem anonimowy...
Usuń