20.01.2026

Student jako asystent zajęć, w dwóch odsłonach

 

Funkcja asystenta zajęć ma długą tradycję (tak jak kiedyś dyżurny w szkolnej kasie) a w nowoczesnej dydaktyce przeżywa renesans. W wielu uczelniach funkcjonuje pod różnymi nazwami: student assistant, peer tutor, teaching assistant (TA), lider grupy, moderator, mentor rówieśniczy, a nawet facylitator. W Polsce nie jest to jeszcze tak sformalizowane jak w krajach anglosaskich, ale praktyki są znane i coraz częściej stosowane – zwłaszcza w zajęciach projektowych, laboratoryjnych, seminaryjnych i warsztatowych. Funkcja znana pod pojęciem starosta grupy (dydaktycznej) i starosta roku. Angażowanie studentów w organizację studiowania jest jakimś powrotem do średniowiecznych korzeni uniwersytetów.

Dwa lata temu stawiałem pierwsze kroki. Wyszło marnie i bez zadowalających efektów. Tym razem spróbuję ponownie, ale będę już dużo lepiej przygotowany. Poczynając od dokładnego wyjaśnienia co i dlaczego proponuję, poprzez klarownie przygotowane regulaminy, karty pracy dla studentów i ze scenariuszem zajęć (to dla mnie). Dlaczego informacje o asystencie zajęć umieszczam na blogu? Są dwa powody. Pierwszy to łatwy do podlinkowana tekst ze wszystkimi informacjami dla studenta (zamiast wysyłać obszerny tekst w liście do studentów, umieszczę tylko link). Po drugie traktuję to jako otwartą dyskusję i liczę na to, że i inni podzielą się swoimi refleksjami czy doświadczeniami. Co dwie głowy to nie jedna. Po trzecie, może i ja kogoś zainspiruję. A wiadomo, że razem jest i przyjemniej i łatwiej zmieniać świat dydaktyki akademickiej.

W odniesieniu do asystenta zajęć znalazłem kilka różniących się nieco modeli. Nawet nie przypuszczałem, że jest tak duża różnorodność. Niżej sześć rozwiązań, które nie wyczerpują zapewne jeszcze wszystkim możliwości.

1. Asystent–facylitator (model „peer-led learning”)

Student pełni rolę osoby, która:

  • pomaga grupie w organizacji pracy,
  • moderuje dyskusje,
  • pilnuje czasu i dynamiki,
  • wspiera osoby mniej aktywne.

To nie jest „mini-wykładowca”, tylko katalizator procesu. Podobno dobrze działa na zajęciach projektowych, terenowych, kreatywnych.

Zalety:

  • wzmacnia poczucie sprawczości studentów,
  • odciąża prowadzącego w zadaniach organizacyjnych,
  • buduje kulturę współpracy.

2. Asystent merytoryczny (model „teaching assistant light”)

Wybrany student:

  • przygotowuje krótkie wprowadzenia do tematów,
  • zbiera pytania od grupy,
  • pomaga innym w zrozumieniu trudniejszych fragmentów materiału,
  • prowadzi fragment zajęć (np. 5–10 minut).

Ten model sprawdza się na zajęciach, gdzie studenci mają różne poziomy przygotowania.

Zalety:

  • rozwija kompetencje prezentacyjne,
  • wzmacnia uczenie się przez nauczanie,
  • pozwala prowadzącemu skupić się na bardziej złożonych interakcjach. 

3. Asystent–koordynator (model „organizacyjny”)

Student odpowiada za:

  • komunikację grupową (np. ustalenia, przypomnienia),
  • zbieranie materiałów,
  • pilnowanie terminów,
  • organizację pracy w podgrupach.

To szczególnie przydatne w kursach długoterminowych, projektowych, z tworzeniem  e-booków jako jednym z rezultatów uczenie się.

4. Asystent kreatywny/medialny

Model do zajęć łączących nauki ścisłe (np. biologię), sztukę i komunikację. Student może:

  • dokumentować zajęcia (zdjęcia, notatki wizualne),
  • przygotowywać krótkie podsumowania na Instagram/Teams,
  • tworzyć grafiki lub infografiki,
  • wspierać innych w narzędziach cyfrowych. 
Zastanawiam się czy ten model nie będzie szczególnie przydatny w pracy z pokoleniem Alfa.

5. Rotacyjny asystent zajęć

Każde zajęcia mają innego „asystenta tygodnia”. Takie rozwiązanie:

  • demokratyzuje rolę,
  • pozwala każdemu spróbować, czyi angażuje większą liczbę studentów,
  • eliminuje ryzyko faworyzowania jednej osoby,
  • wprowadza element grywalizacji i świeżości.

6. Asystent refleksyjny

Student przygotowuje krótkie (2–3 min) podsumowanie każdych zajęć:

  • co było najważniejsze,
  • jakie pytania pozostały,
  • co warto przenieść na kolejne zajęcia.

To rozwiązanie wspiera metapoznanie i moją filozofię uczenia się jako procesu. Nad takim rozwiązaniem się zastanawiam. Lecz zostawię dużo wyboru samym studentom, który z tych modeli najbardziej będzie im odpowiadał. A że chce spróbować na trzech różnych kierunkach i trzech wydziałach, to ten wybór jest niezbędny. By współtworzyli a nie tylko wypełniali szczegółowo opracowane instrukcje.

Plan to jedno, a wykonanie w konkretnych warunkach i w kontekście społecznych to drugie. Ważne jest pytanie „Jak to wprowadzić, żeby działało?” We współpracy z AI udało mi się zebrać kilka praktycznych wskazówek, które podobno sprawdzają się w dydaktyce akademickiej. Jako przyrodnik sprawdzę to eksperymentalnie ("w praniu"). Czego mi potrzeba?

1. Jasne ramy

Krótki opis roli studenta: co robi, czego nie robi, ile czasu to zajmuje. To się znajdzie także w regulaminie (informacje dla studentów, podejmujących się funkcji asystenta zajęć).

2. Dobrowolność

Najlepiej działa, gdy studenci sami się zgłaszają lub wybierają spośród siebie. Nic na siłę. Będzie można zgłosić się poprzez wniosek/podanie, tak jak w każdej rekrutacji na stanowisko. A więc pełny wolontariat.

3. Rotacja lub kadencja

Np. jedna osoba na 2–3 tygodnie, albo rotacja co zajęcia. Wprowadzę dwa rozwiązania: asystent semestralny (czyli na całe zajęcia w semestrze, czas trwania jednego przedmiotu) oraz asystent tygodniowy z zadaniem tylko na jedne zajęcia.

4. Mini-szkolenie

5 minut na początku zajęć „Jak być dobrym asystentem”. Z wyjaśnieniem co i dlaczego.

5. Feedback

Po każdej zrealizowanej roli planuję  krótkie podsumowanie: co zadziałało, co można poprawić. To ważne dla mnie jako prowadzącego, ale myślę, że ważne także dla studentów, którzy podejmą się takiej roli.

6. Symboliczne docenienie

Nie musi to być ocena, może być:

  • pochwała,
  • certyfikat (takowy przygotuję)
  • wzmianka w podsumowaniu semestru (dla tej formy nie widzę przestrzeni)
  • możliwość wpisania roli do portfolio (będę rekomendował a certyfikat będzie wygodnym artefaktem).

Model asystenta zajęć – wersja dwupoziomowa (asystent semestralny i asystent tygodniowy)

Poziom 1: Asystent semestralny (AS)

Jedna osoba na cały przedmiot, pełniąca rolę stałego partnera dydaktycznego. To ktoś, kto zna rytm zajęć, pomaga w planowaniu, komunikacji i spójności całego kursu. Główne cele roli:

  • wspiera prowadzącego w organizacji i komunikacji,
  • dba o przepływ informacji w grupie,
  • pomaga w dopracowaniu programu i efektów kształcenia,
  • utrzymuje ciągłość między kolejnymi zajęciami,
  • wspiera tygodniowych asystentów.

Zakres obowiązków AS

1. Konsultacje programowe (początek semestru)

  • przegląd wstępnego programu i harmonogramu,
  • zgłoszenie uwag z perspektywy studenckiej,
  • pomoc w doprecyzowaniu efektów kształcenia (czy są zrozumiałe, realistyczne, mierzalne),
  • wskazanie potencjalnych trudności lub „wąskich gardeł”.

2. Organizacja komunikacji

  • pomoc w  konfiguracji zespołu MS Teams (kanały, zakładki, struktura),
  • przygotowanie krótkiego przewodnika „Jak korzystamy z Teams na tym kursie”,
  • moderowanie kanałów i pilnowanie porządku,
  • zbieranie pytań od grupy i przekazywanie ich prowadzącemu zajęcia (czyli mi) w uporządkowanej formie.

3. Wsparcie w przebiegu zajęć

  • krótkie podsumowania po każdych zajęciach (bullet points, punktory),
  • pilnowanie terminów i przypomnień,
  • koordynacja pracy tygodniowych asystentów.

4. Współpraca z prowadzącym

  • cotygodniowe 10–15 minut konsultacji (przed lub po zajęciach),
  • sygnalizowanie nastrojów grupy, trudności, potrzeb,
  • pomoc w przygotowaniu materiałów (np. checklist, instrukcji).

Poziom 2: Asystenci tygodniowi (AT)

Rotacyjna rola, zmieniająca się co zajęcia. Każdy student ma szansę spróbować, ale nie musi. Główne cele roli:

  • wesprzeć prowadzącego w realizacji jednych zajęć,
  • zadbać o dynamikę, czas i aktywność grupy,
  • przygotować krótkie podsumowanie i refleksję.

Zakres obowiązków AT

1. Przed zajęciami

  • kontakt z asystentem semestralnym (AS) w celu ustalenia planu,
  • przygotowanie 2–3 pytań otwierających lub rozgrzewających,
  • pomoc w ustawieniu sali czy rozdaniu materiałów (jeśli potrzebne).

2. W trakcie zajęć

  • pilnowanie czasu poszczególnych segmentów,
  • moderowanie małych grup lub dyskusji,
  • zbieranie pytań i wątpliwości od studentów,
  • wsparcie techniczne (Teams, prezentacje, dokumenty).

3. Po zajęciach

  • krótkie podsumowanie (3–5 punktów),
  • refleksja: „co było najważniejsze, co warto poprawić lub zmienić”,
  • przekazanie notatek AS.

Tabela współdziałania obu ról asystenckich. AS dba o strukturę i ciągłość, AT o dynamikę i jakość pojedynczych zajęć.

Obszar

Asystent semestralny (AS)

Asystent tygodniowy (AT)

Planowanie

konsultuje program, efekty kształcenia, harmonogram

przygotowuje się do jednych zajęć

Komunikacja

tworzy i moderuje kanały Teams

przekazuje krótkie komunikaty dotyczące swoich zajęć

Wsparcie zajęć

dba o ciągłość i organizację całego kursu

wspiera realizację jednego spotkania

Podsumowania

tworzy tygodniowe (spotkanie i dyskusja online) i semestralne syntezy

tworzy podsumowanie jednych zajęć

Koordynacja

wspiera i instruuje AT

współpracuje z AS

Relacja z prowadzącym

stały kontakt i konsultacje

kontakt jednorazowy, operacyjny

 

To był mój, wykładowcy punkt widzenie. A co student zyskuje jako asystent?

1. Doświadczenie, które można wpisać do CV

To nie jest „pomoc na zajęciach”. To jest realna funkcja organizacyjno-facylitacyjna, którą można opisać tak, że rekruterzy zrobią pozytywnie wielkie oczy. Przykładowe wpisy do CV:

  • „Koordynacja komunikacji i pracy zespołu w projekcie akademickim”
  • „Moderowanie dyskusji i facylitacja pracy grupowej”
  • „Współtworzenie programu zajęć i konsultacja efektów kształcenia”
  • „Zarządzanie kanałami komunikacji (MS Teams)”
  • „Organizacja i prowadzenie krótkich segmentów zajęć”

To jest konkret, który robi wrażenie.

2. Kompetencje miękkie, które są złotem w świecie AI (sztucznej inteligencji)

  • organizacja pracy,
  • komunikacja,
  • facylitacja,
  • moderowanie dyskusji,
  • praca z grupą,
  • zarządzanie czasem,
  • rozwiązywanie problemów,
  • odpowiedzialność i samodzielność.

To są umiejętności, które pracodawcy cenią bardziej niż wiedzę encyklopedyczną.

3. Poczucie wpływu i współtworzenia zajęć

Studenci uwielbiają, kiedy:

  • ich głos ma znaczenie,
  • mogą coś zmienić,
  • mogą współdecydować o przebiegu kursu.

Rola asystenta daje im realny wpływ, a nie symboliczny.

4. Lepszy kontakt z prowadzącym

To działa jak mini-mentoring:

  • krótkie konsultacje,
  • rozmowy o dydaktyce,
  • wgląd w proces projektowania zajęć,
  • możliwość zadania pytań „zza kulis”.

Dla wielu studentów to jest duża wartość (rzadko dostępna, a więc ekskluzywna).

5. Bezpieczna przestrzeń do ćwiczenia wystąpień i facylitacji

Nie muszą prowadzić wykładu. Nie muszą być „mini-nauczycielem”. Ale mogą:

  • poprowadzić 5 minut dyskusji,
  • zadać pytania otwierające,
  • moderować grupę,
  • zrobić krótkie podsumowanie.

To jest idealny poziom trudności - rozwijający, ale nie stresujący.

6. Lepsze zrozumienie materiału

Uczenie innych to najlepszy sposób na uczenie siebie. Na to wskazują badania neurobiologiczne i doświadczenia wielu dziesięcioleci pracy nauczycieli. Asystenci, tak jak korepetytorzy, często mówią: „dopiero teraz to naprawdę zrozumiałem”. Ucząc innych sami jeszcze bardziej się uczą przez częste przetwarzanie i powtarzanie materiału.

7. Certyfikat/dyplom z opisem zadań

Coś fizycznie namacalnego ale i do przedstawienia w formie elektronicznej (na e-portfolio). Co może zawierać certyfikat?

  • zakres obowiązków,
  • kompetencje,
  • czas pełnienia funkcji,
  • podpis prowadzącego.

To jest dokument, który można:

  • dołączyć do portfolio (i e-potrfoli),
  • pokazać w czasie rozmowy o pracę,
  • wrzucić na LinkedIn (i inne media społecznościowe, traktowane jako przestrzeń kompetencji zawodowych).

Na polskich uczelniach funkcja asystentów zajęć też już istnieje, choć jej nazewnictwo, prestiż i zakres obowiązków różnią się w zależności od konkretnej uczelni oraz wydziału. Osobiście się nie spotkałem w wersji sformalizowanej, ale AI takie zrobił mi przegląd:

1. Asystent Studencki (lub "Starosta Grupy Dydaktycznej")

To najpopularniejsza forma. Student (zazwyczaj wyższych lat lub studiów II stopnia) pomaga prowadzącemu w realizacji przedmiotu. W czasie mojego studiowania istnieli starości grupy lecz rola ich była ograniczona.

  • Zadania: Pomoc w przygotowaniu materiałów, obsługa platform e-learningowych (np. Moodle), sprawdzanie obecności lub pomoc młodszym kolegom w trakcie laboratoriów/projektów.
  • Korzyści: Zazwyczaj jest to praca wolontariacka, za którą student otrzymuje punkty do stypendium rektora, wpis do suplementu dyplomu lub po prostu cenne doświadczenie i lepsze relacje z katedrą.

2. Udział w projektach badawczych

Na uczelniach technicznych i medycznych studenci czasem są angażowani do projektów realizowanych przez granty (np. z NCN lub NCBR).

  • Zadania: Wsparcie w badaniach laboratoryjnych, zbieranie danych, a czasem prowadzenie fragmentów zajęć praktycznych pod nadzorem profesora.
  • Wynagrodzenie: W tym przypadku często przewidziane są stypendia naukowe lub wypłaty z grantu.

3. Koła naukowe i tutoring rówieśniczy

Wiele uczelni promuje model, w którym najlepsi studenci z kół naukowych prowadzą tzw. warsztaty wyrównawcze lub repetytoria dla studentów pierwszego roku. Nie jest to formalna funkcja "asystenta pracownika", ale realne wsparcie dydaktyczne usankcjonowane przez władze wydziału.

4. Oficjalne stanowisko Asystenta

W polskim prawie o szkolnictwie wyższym "Asystent" to zazwyczaj stanowisko naukowo-dydaktyczne wymagające posiadania co najmniej tytułu magistra. Student (osoba bez magisterium) nie może więc być zatrudniony na pełnoprawnym etacie asystenta, ale może pełnić tę rolę w ramach:

  • Umowy zlecenia (rzadziej).
  • Praktyk pedagogicznych (obowiązkowe dla doktorantów, ale czasem dostępne dla wyróżniających się magistrantów).

Czy to wygląda tak jak w USA (Teaching Assistant - TA)? Nie do końca. W USA system TA jest mocno sformalizowany i często wiąże się z opłaceniem czesnego. W Polsce system ten jest bardziej rozproszony i opiera się głównie na inicjatywie kół naukowych lub indywidualnych zaproszeniach od profesorów do współpracy. Najczęściej rola asystenta zajęć spotykana bywa na kierunkach obleganych i trudnych (matematyka, informatyka, prawo, medycyna), gdzie prowadzący potrzebują wsparcia w moderowaniu dużych grup projektowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz