15.06.2018

Współpraca - słaba strona polskiej nauki ?


„Umiejętność współpracy nie jest mocną stroną polskich pracowników nauki. (…) a winę za ten stan rzeczy ponosi polskie wybujałe poczucie indywidualności. Każdy w grupie musi mieć swój pomysł i nikt z niego nie zrezygnuje. Ten prosty mechanizm powoduje, że grupy naukowe żyją krótko i rozpadają się, tonąc w morzu indywidualnych i mało znaczących programów. Efekty często są wzmacniane zazdrością i koniecznością dorabiania gotówki „na boku”."

Michał Heller „Jak być uczonym” Wyd. Znak, Kraków 2009 r.

Pracownicy naukowi są tacy, jakie jest całe społeczeństwo.... Myślę, że to nie tylko efekt indywidualizmu. Raczej przyczyną jest kultura pracy i nieumiejętność pracy zespołowej, w grupie. W jednych dyscyplinach praca zespołowa jest koniecznością, w innych możliwa jest praca indywidualna. W jednych dyscyplinach publikację liczą kilkanaście czy kilkadziesiąt współautorów, w innych nie wypada pisać inaczej niż samodzielnie. Ideałem jest życzliwa współpraca bez zbytniego zapatrzenia na [punkty czy oceny. Ale do tego potrzeba silnej motywacji i poczucia misji. By pracować z sensem a nie tylko "na ocenę". Zaczyna się już w szkole....

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza