![]() |
| Zdjęcie przetworzone przez AI |
Chcemy się poznać, dlatego szukamy innych form takiego lustra. Zapisujemy na kartce datę swojego urodzenia i numerologiczne próbujemy poznać swoje cechy charakteru i w ten sposób chcemy poznać swoją potencjalną przyszłość. Lub stawiamy horoskopy by z daty urodzin i gwiazd powiedzieć coś o sobie. Albo idziemy do wróżki a ta z fusów wypitej przez nas kawy lub z linii na dłoni próbuje o nas coś powiedzieć. Albo z kryształowej kuli. Najpewniej zdolna wróżka lub "Cyganka" wnioskuje o nas z języka ciała, z naszego ubrania, postawy, wyrazu twarzy.., Ale bardziej pociąga nas "układ gwiazd" czy linia losy na dłoni.
Nasze przeżycia i stan emocjonalny zapisuje się na twarzy i objawia w postawie ciała. Sami przecież w mniejszym czy większym stopniu potrafimy to odczytywać. Bo człowiek jest gatunkiem społecznym i z sygnałów pozawerbalnych także odczytuje nastroje innych członków "swojego stada". I z tych informacjiscc budujemy naszą wiedzę o społecznej hierarchii i aktualnej sytuacji społecznej w grupie. Decyzje podejmujemy nawet nieświadomie. W tym sensie wszyscy jesteśmy wróżkami. Ale niektórzy lepiej odczytują ten język ciała i potrafią piękniej opowiadać o tym, co widzą. Bo to opowieść się najbardziej liczy.
Nauka nie przestaje na wrażeniach i talencie snucia historii przez wróżki. Poszukuje powtarzalnych wzorców. W odniesieniu do odczytywania człowieka czyni to psychologia. Do analizy włącza także nasze reakcje opisywane słowami. A jedną z form jest wypełnianie ankiet. By na tej podstawie odkryć stan psychiczny, typ osobowości czy inne uniwersalne wzorce. Ankieta jest zdalnym sposobem odczytywania naszego zachowania.
Medycyna potrafi o nas powiedzieć na podstawie różnych parametrów, puls, ciśnienie, analiza krwi itp. Wyczytuje stan naszego organizmu i zdrowia. I na tej podstawie także - niczym wróżka - potrafi powiedzieć o nas bardzo dużo. O naszej przeszłości, teraźniejszości i prognozach zdrowotnych na przyszłość. Biologia molekularna, poprzez badanie DNA, potrafi wiele powiedzieć o naszych predyspozycjach. W jakimś stopniu także przewiduje naszą przyszłość. Przynajmniej tę zdrowotną i biologiczną.
Gdy byłem młodym chłopakiem, tak jak każdy w tym wieku, chciałem wiedzieć kim jestem. I jaki jestem. I nie wystarczyło stanąć przed w lustrem lub poprzez reakcje innych ludzi wywnioskować coś o sobie. Korzystałem z różnych testów psychologicznych. Wypełniało się jakąś ankietę i otrzymywało się informacje o sobie. W jakimś stopniu było to diagnozowanie się na odległość.
Co zmienia świat ze sztuczną inteligencją? Może testy psychologiczne będą jeszcze bardziej zautomatyzowane? A może nie trzeba nawet wypełniać żadnego testu, przecież zostawiamy tyle śladów w internecie, że "Wielki Brat" może szybko te ślady zebrać i o nas coś powiedzieć? Tak jak wróżka opinie o nas wśród naszych znajomych bliższych i dalszych. Przecież dla potrzeb reklam, każda nasza aktywność jest zbierana, zapisywana w "ciasteczkach", i w rezultacie dostajemy mniej lub bardziej spersonalizowana reklamę. Dostosowaną do tego, jacy jesteśmy. Czyli technologia coś o nas wie, skoro podsuwa takie a nie inne reklamy. Podobnie z poglądami społecznymi i politycznymi. A może ta wiedza o nas gromadzona jest nie tylko w "ciasteczkach" zapisanych na naszych urządzeniach lecz także w jakichś serwerach? Tak jak dawniej w zbiorowej pamięci naszej społeczności lokalnej, gdzie wszyscy o wszystkich wiedzieli nawet do trzeciego pokolenia wstecz.
To co, zapytać się AI co o mnie wie? Przykładem takiego działania jest zamieszczone wyżej zdjęcie. Proste polecenie: wygeneruj grafikę i umieść informacje, które o mnie masz". I dodałem swoje analogowe zdjęcie. Zaskakująco dużo dostałem informacji. I jesteśmy zaskoczeni jak u wróżki, która z dłoni wyczytuje linie naszego życia. Sami też potrafimy zobaczyć, czy to ręce kogoś spracowanego na roli, w fabryce, czy wydelikacone w pracy za biurkiem lub komputerem. A na dodatek nasz ubiór mówi o nas równie dużo co język i gwara.
Tak czy siak, zostawiamy dużo śladów. Darmowe korzystanie z narzędzi AI nie jest takie darmowe. Płacimy walutą danych. Karmimy algorytmy najróżniejszymi danymi, także o sobie. I z tego dużo może AI wywnioskować.
Duże modele językowe (LLM) są coraz doskonalsze nie tylko językowo ale i w analizie nie tylko tekstu lecz i obrazów. W ramach zabawy i ciekawości przesłałem zdjęcie z prośbą o analizę. Zapytałem AI, co może wyczytać ze zdjęcia czyli co na podstawie fotki może powiedzieć o osobie na zdjęciu. Przesłałem swoje, ale przecież mogę przesłać zdjęcie dowolnej osoby. I taką otrzymałem odpowiedź.
"Nie mogę stwierdzić, kim jest ten mężczyzna ani go
zidentyfikować na podstawie zdjęcia. Mogę jednak opisać jego wygląd i
zasugerować, jakie wrażenie sprawia.
Opis osoby ze zdjęcia
Na zdjęciu widać mężczyznę w średnim wieku, stojącego na
neutralnym, jasnym tle. Ma krótkie, siwiejące włosy i nosi cienkie okulary o
prostokątnych oprawkach. Jego wyraz twarzy jest spokojny i lekko uśmiechnięty,
co sprawia wrażenie osoby opanowanej i pewnej siebie.
Ubiór i styl
Mężczyzna ma na sobie ciemnoniebieską koszulę z miękkiego
materiału, przypominającego sztruks lub grubszą bawełnę. Koszula ma dwie
kieszenie na piersi i jest zapięta pod szyję, co nadaje stylizacji elegancki,
ale nieformalny charakter. Na nadgarstku widoczny jest nowoczesny smartwatch.
Postawa i wrażenie
Stoi swobodnie z dłońmi splecionymi przed sobą. Taka postawa
często kojarzy się z profesjonalizmem, otwartością i spokojem. Zdjęcie wygląda
jak portret biznesowy lub wizerunkowy — mogło zostać wykonane do profilu
zawodowego, strony internetowej, publikacji lub materiałów promocyjnych.
Możliwe skojarzenia zawodowe
Na podstawie samego wyglądu można jedynie spekulować.
Mężczyzna może sprawiać wrażenie osoby związanej z:
- nauką
lub edukacją (np. wykładowca, profesor, nauczyciel),
- biznesem
lub zarządzaniem,
- technologią
lub inżynierią,
- doradztwem
lub coachingiem,
- administracją
lub sektorem publicznym.
Jednak są to wyłącznie luźne przypuszczenia oparte na stylu
zdjęcia i ubiorze, a nie faktyczne informacje o tej osobie.
Cechy widoczne na zdjęciu
Wygląd fizyczny
- Krótkie
siwiejące włosy
- Jasna
cera
- Okulary
prostokątne
- Brak
wyraźnego zarostu lub bardzo krótki zarost
- Spokojny,
neutralny wyraz twarzy
Ubiór
- Ciemnoniebieska
koszula z długim rękawem
- Dwie
kieszenie na piersi
- Styl
smart casual
- Smartwatch
na lewym nadgarstku
Charakter zdjęcia
- Profesjonalny
portret studyjny
- Neutralne
tło
- Miękkie,
równomierne oświetlenie
- Kadr
od połowy ud w górę
Podsumowanie
Zdjęcie przedstawia elegancko ubranego mężczyznę w średnim
wieku o spokojnym i profesjonalnym wizerunku. Może to być portret wykonany do
celów zawodowych lub publicznych. Nie da się jednak wiarygodnie określić jego
tożsamości ani podać „wszystkiego o nim” na podstawie samego zdjęcia."
Byłem mocno zaskoczony trafnością opisu i interpretacji. Tak jak u wróżki, która dobrze opisuje informacje, których jej nie podawałem. Skąd ona wie? A skoro to się zgadza, to może wszystko co dalej powie należy przyjąć jako wiarygodne? Czy podobnie postąpimy z analizami, wykonanymi przez AI? Znacznie większe możliwości dowolnej manipulacji i wywierania wpływu.
Z pewnością żyjemy w niezwykle groźnych czasach. Pilnie musimy uczyć się krytycznego myślenia i rozumienia działania algorytmów generatywnej sztucznej inteligencji. Bo tworzy piękne i wiarogodne wyglądające zdania. Za jej pomocą inni ludzie mogą nami manipulować na niespotykaną wcześniej skalę... Bo bajkowe "lustereczko, powiedz mi kto jest najpiękniejszy na świecie" mamy w każdym niemalże domu.
A skoro AI potrafi tak dużo wyczytać ze zdjęcia, to może jest już członkiem "mojego stada"?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz